4 miesiące później

Magda 25 kwietnia 2013
0 people like this post

A co słychać u nas cztery miesiące po kupnie mieszkania? Właściwie ciągle przeboje. Mogłabym pisać o tym, jak zachowują się poszczególne ekipy remontowe, na co można się naciąć kupując mieszkanie od dewelopera, a także ile formalności wiąże się z kupnem mieszkania już po jego kupnie. Może zainteresowałoby Was też spieniężenie książeczki mieszkaniowej? Ale to wszystko są przecież rady na kolejne wpisy. I zdecydowanie oddzielne.

W zeszłym tygodniu, po naprawdę długim czasie oczekiwania, podpisałyśmy wreszcie akt notarialny. To było bardzo szybkie zostawienie dwóch tysięcy złotych u notariusza, ale co zrobić… 🙂 W porównaniu z podpisywaniem umowy przedwstępnej, teraz było pięć razy szybciej.

11865127_s

Kilka porad:

1. Nie liczcie na to, że po zapłaceniu deweloperowi (a raczej jego przedstawicielowi) pieniędzy nadal będzie dla Was taki miły i z wielką chęcią będzie Wam odpisywał na maile oraz odbierał telefony – nie ma szans. W naszym przypadku próby trwały tydzień.

2. Wszystkie ustne ustalenia chciejcie mieć na piśmie. Potwierdzajcie koniecznie. To, co ustalicie słownie lub przez telefon niech przynajmniej będzie później wysłane mailem. Nas to kosztowało 4 tysiące złotych.

3. Załóżcie sobie forum Waszej inwestycji – z sąsiadami można znacznie więcej zdziałać!

Ogólnie żyje się dobrze, jest jeszcze parę elementów, które trzeba dopracować i wykończyć, ale nic tak nie cieszy, jak mieszkanie na swoim.

Category: Postępy
  • 3
  • 450
Magda

Leave your comment

Comments (3 people commented this post)

  • avatar image

    Maria

    16 maja 2013
    Czytałam Wasze wpisy od samego początku i zastanawiam się, czy wytrzymałabym tyle trudności związanych z zamieszkaniem w swoim mieszkaniu. Jak widać, zetknięcie się z Polską biurokracją często jest bolesne i pochłania wiele ofiar pieniężnych, czasu i nerwów. Mimo to, podziwiam Was za upór i wytrwałość. Życzę wszystkiego najlepszego :-)
  • avatar image

    Avy

    30 lipca 2013
    Ech, widać, że ma tu potwierdzenie prawda, że kupno mieszkania to dopiero początek... Ważne to być cierpliwym i się nie poddawać :)
  • avatar image

    Magda

    21 września 2013
    Prawda! Minął prawie rok, a wydatki nadal się nie zakończyły.